Głos Weterana i Rezerwisty

Forum

Dlaczego jestem Katolikiem?

Podejmując próbę odpowiedzi na tak postawione pytanie przypomnę zapis Statutu ZŻWP.par.7

1. Związek w swej działalności zachowuje neutralność partyjną i zasadę tolerancji światopoglądowej.

2. Przynależność do Związku nie ogranicza prawa jego członków jako obywateli do działalności w legalnie funkcjonujących w kraju partiach politycznych, jak również do przynależności do związków wyznaniowych.

3. Związek i jego członkowie maja prawo wypowiadać się w sprawach publicznych.

Najprostsza odpowiedź na pytanie postawione w tytule może brzmieć: Dlatego jestem Katolikiem bo urodziłem się w Polsce, gdybym urodził się np. na Bliskim Wschodzie to prawdopodobnie byłbym wyznawcą islamu a może judaizmu a w Rosji byłbym chrześcijaninem wyznającym prawosławie itd. Jednak uważam że odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest jednoznacznie oczywista , należy ją chyba poprzedzić innym pytaniem :Dlaczego jestem „wierzący”? Ja osobiście pomimo usilnych dociekań nie znalazłem odpowiedzi na kilka fundamentalnych dla mnie pytań. Np. Czy cała materia Wszechświata była przed 15-20 miliardami lat skupiona w jednym punkcie? Kiedy nastąpiła godzina „zero”? Czy stworzenie rozpoczęło się od „Wielkiego Wybuchu”? (ang. Big Bang) czy tez Wszechświat istniał wcześniej w innej formie? Czy rozszerzanie się Wszechświata ma jakiś koniec, czy tez proces ten ulegnie odwróceniu? Taki pulsujący ,rozszerzający się i kurczący na przemian Wszechświat nie jest bowiem obcy współczesnej myśli naukowej.(Detlev Block- Astronomia dla każdego). Czy we Wszechświecie istnieje życie podobne do życia na planecie Ziemia.? Czytając dostępną literaturę mogę bardzo skrótowo, ale za to z całą pewnością powiedzieć, że po pierwsze, wielu uczonych ogłasza różne teorie powstania Wszechświata.(nie są one jednak ze sobą do końca spójne). Zapytam kolokwialnie, co było przed powstaniem Wszechświata i skąd się „to” wzięło? Po trzecie dzisiaj przeważa teoria, ze jeżeli nawet znajdą się w Wszechświecie planety spełniające wszystkie warunki do aktywnego życia biologicznego, nie musi na pewno powstać na takich planetach jakąś forma życia. Tak samo twierdzenie że życie zaistnieje jednocześnie na rożnych planetach może być błędne(Detlev Block- Astronomia dla każdego). Właśnie!! Dlaczego? Na Ziemi mogło powstać a na innych planetach o podobnych lub identycznych jak warunki na Ziemi i wokół Ziemi ,nie powstało. Dlaczego?. I tutaj koło się zamyka. .Jeżeli jako istota rozumna „człowiek” nie umiem w sposób racjonalny zaspokoić zwykłej ludzkiej ciekawości, zaczynam myśleć o „Wielkiej nadprzyrodzonej sile”, która po pierwsze, chyba zna odpowiedź na wcześniej stawiane przeze mnie pytania a po drugie, ma taką „Moc sprawczą”, że cały Wszechświat całkiem nieźle funkcjonuje. I jest jeszcze jedno pytanie ,dla mnie również ważne :Jeżeli mamy z małpami człekokształtnymi wspólnego przodka to dlaczego przez tysiące lat zmieniał się człowiek(podlegał ewolucji) ,dlaczego nie zmieniały się małpy(dlaczego nie podlegały ewolucji).?

I jest jeszcze „Coś” co nazwałbym czynnikiem psychologicznym, który w kilku słowach opiszę. Nazwę go hasłowo tkz.” nawrócenia” .Znałem wielu kolegów (wielu z nich już odeszło na „wieczną wartę”), którzy deklarowali wszem i wobec ,że są niewierzący ale jak zaczęła się zbliżać „ostatnia godzina” stali się oczywiście bardzo gorliwie wierzącymi (katolikami ,bo przecież urodzili się w Polsce). Dlaczego?. Odpowiedź na tak postawione pytanie również nie będzie jednoznaczna. U każdego człowieka przyczyny takiego postępowania mogą być trochę inne, jednak jest chyba wspólny mianownik a tym wspólnym mianownikiem będzie niemożność odpowiedzi na pytania ,które postawiłem wcześniej. Tym samym rodzi się(może podświadomie)wiara w „Wielką Nadprzyrodzoną Siłę ” którą ja nazywam po prostu BOGIEM.

Zbigniew Paweł KOZŁOWSKI

« Powrót do listy